Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
281 postów 4412 komentarzy

cyborg

cyborg - Laserem w mrok - z innej niż myślisz pozycji.

Fotograficzne manipulacje

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tym razem o "grubych " manipulacjach, o znikaniu ludzi z jednych fotografii, o pojawianiu się przedmiotów i ludzi na innych fotografiach.

Poniewaz nasza miła KOSSOBOR zamówiła kontynuację tematu; zaczynamy ! Na początek niewinne zniknięcie przedmiotu, podyktowane estetyką munduru.

Kolejne to dziwaczna ilustracja  jakiejś "narracji" o bitwie, wąwozie śmierci, o przedpolu zasypanym gradem kul armatnich. 

Muszę przyznać że powyższa ilustracja jest jedną z najbardziej kretyńskich manipulacji, w dodatku słabych i świadczących o determinacji redaktora naczelnego. Z tej samej agencji pochodzą zdjęcia ciągle tego samego trupa żołnierza, sztywnego, umieszczanego w różnych "kontekstach". Zdjęcia są niesmaczne i naruszają godność nieboszczyka - nie opublikuję ! Stosunkowo niedawno okazało się że będące w zbiorach Biblioteki Kongresu zdjęcie gen. Granta jest fotomontażem.

Piękny batalistyczny fotomontaż. A teraz o "znikaniu nielubianych" . Stalinowi musiał podpaść jakiś komisarz którego nazwiska pewnie próżno szukać jak i grobu. Był to rok 1930.

Nawet nie wiedziałem że Goebels popadł w niełaskę w 1937 roku i został czasowo zniknięty z oficjalnych zdjęć.

Zniknąć pojedyńczą osobę z familiarnej fotki to pryszcz, zniknąć całą "Bandę Czworga"  z oficjalnych uroczystości ku czci tow. Mao, potrafią tylko Chińczycy !  Nie ma, nie było i co nam zrobicie ?

 

Dość już znikania, pora na pojawianie się w odpowiednim dla czasów towarzystwie. Szczególnie jak się chce kandydować na prezydenta Demokratów. Jane Fonda jest odpowiednią "partią" do prowadzania się w stylu pacyfistycznym.

John Kerry w Mineola 1971 a Jane Fonda w Miami 1972  oraz już razem w materiałach wyborczych 2004 roku. W roku 2004 użyto komputerowych programów graficznych, raczej jest to oczywiste, ale jak to robiono wcześniej? 

Wykonywano odbitki w dużym formacie, wycinano, wstawiano a ślady łączeń maskowano aerografem, domalowywano, podmalowywano. Kiedy efekt był zadowalający ; fotografowano obrazek tworząc fałszywy negatyw. I to by było ......Chociaż nie !   Zdjęcie tytułowe.

That pic of Japanese officer is also in Toinen Maailmansota Kuvin 1944-1948 book :


The caption goes:Japanese Flying Liutenant Minora Wada was captured in battle of Mindanao.In this picture he is in cockpit of US Navy plane and he gives advices to flight,which mission is to bomb Japanese HQ in Mindanao.Thanks to Japanese Liutenant bombs hit to right target.

Jak wieść niesie ojczyzną porucznika (przybraną?) były Stany Zjednoczone. Wybuch wojny zastał go na studiach w Japonii. Nie miał możliwości wykręcenia się od służby w armi. Przy pierwszej możliwości, przedostał się do swoich. Czy to prawda ? Może. Dobrych mistyfikacji się nie niszczy. Trwają po muzeach, archiwach. 

KOMENTARZE

  • Zaczęło się to dużo wcześniej
    Już w starożytnym Egipcie na "zapomnienie" skazano faraona Tutenchamona, który naraził się kaście kapłanów usuwających wszelkie informacje związane z jego osobą.
    Jak widzimy, po latach, metoda na "usuwanie" niewygodnych postaci raczej się nie sprawdza.
  • @cyborg
    Wspaniałe i fachowe. I pomyśleć, że niektórzy z uporem traktują zdjęcia jako dowody.
    Czy widziałeś zdjęcie Lecha Kaczyńskiego w samolocie przed odlotem? Dla mnie jest to fotomontaż. Ale fotografiką zajmowałam się sto lat temu i nie wypowiedziałbym się zobowiązująco na ten temat. A zdjęcia zwłok publikowane w internecie? Widziałam tyko jedno i ofiara wyglądała jak manekin. Przepraszam, że wyciągam trudny temat, ale jesteś fachowcem.Kogo mam zapytać?
  • @Iza 10:17:14
    W przypadku starszych zdjęć najlepszym źródłem jest klisza czyli negatyw.
    W przypadku zdjęć cyfrowych ważny jest plik źródłowy. Pewnie w dzisiejszym świecie "chińskiego teatru cieni" i takie rzeczy można sfałszować.
    Ja sprawdzam we właściwościach informacje zapisane jako exif, są tam dane kiedy zdjęcie zostało zrobione, jakim aparatem, jakim obiektywem itp. Mimo wszystko do zdjęć podchodzę bardzo ostrożnie:-P
  • @Iza 10:17:14
    Jedną z przyczyn pisania na ten temat, koniecznie z pokazaniem przykladów, jest właśnie chęć uzmysłowienia że manipulacja zawsze tkwi
    w elemencie który uznajemy za wiarygodny. Aby dać nam robotę,
    kieruje się naszą uwagę na coś co wygląda na zmanipulowane a jest
    w stu procentach prawdą.
  • @gallux 10:08:19
    A może komuś zależało na niestarannym usunięciu ?
    W stanie wojennym przywiezieni przez milicję aresztanci zamalowywali mój napis, nakładając farbę równiutko na litery, często nawet poprawiając
    niedokładności. Farba co prawda była "szara jasna" ale błyszczała !
    Napis zyskał nowy wymiar. Zgodnie z poleceniem został zamalowany.
  • @cyborg 10:48:52
    Ja w tym widzę raczej niechlujstwo. Wiadomo, skuwali napisy niewolnicy, a zatem ludzie niezbyt gorliwi i traktujący swoją pracę jako przymus.
  • @cyborg 10:42:17
    Drogi Cyborgu! Bardzo dziękuję! :)
    Fotografie komisarzy wokół Stalina, początkowo, bardzo "zaludnione", z biegiem lat i kulek w potylicę przerzedziły się znacznie. To właściwie wiedza powszechna. Ale o Goebbelsie nie wiedziałam. Zaprawdę, bliźniacze nieomal satrapie.
  • @Iza 10:17:14
    Oczywiste fałszerstwa co do tożsamości osób. A fotografia LK w samolocie - prymityw fałszerstwa.
  • Są zdjęcia słusznie i niesłusznie zmanipulowane
    Fotografik poznańskiego oddziału Gazówy sfotografował przystanek tramwajowy ze szklaną wiatą, a na przeźroczystym dachu siedziały gołębie, ale było ich za mało, więc artysta powielił je photoshopem. Zdobył za to zdjęcie nagrodę. Po publikacji zdjęcia, jakiś czytelnik zauważył to i oburzona Gazówa zadęła w trąby, że ona, znaczy się Gazówa, nie dopuszcza takich (sic!) manipulacji i wyciągnie w stosunku do fotografika konsekwencje. Bodajże stracił pracę. Z powodu kilku gołąbków. :(
  • @KOSSOBOR 10:58:48
    W tamtym czasie III Rzesza i CCCP blisko ze sobą współpracowały. Może te "zdjęcia" robiła jedna i ta sama osoba:-)
  • Jeszcze zegarki
    http://www.ahistoria.pl/files/2012/09/dwa-zegarki.jpg

    http://www.ahistoria.pl/files/2012/09/1945-Reichstag.jpg
  • Cyborg
    Jednym ze słynniejszych zmanipulowanych zdjęć jest tzw. szturm Pałacu Zimowego , które było inscenizowane , dla którego potem stworzono legendę.
  • @gallux 10:42:00
    Exif'em można manipulować więc to żaden wykładnik autentyczności zdjęcia.
  • @KOSSOBOR 11:00:00
    To był zapewne sondaż, jak zostanie to zdjęcie przyjęte, bo mieli zamiar puścić więcej takich kwiatków np. zdjęcia z odlotu z Okęcia.
  • @tadman 11:31:12
    "...np. zdjęcia z odlotu z Okęcia."
    Jak w tym kontekście ocenić pracę ZP A.Macierewicza, który od lat prawie trzech pastwi się nad kopiami nagrań czarnych skrzynek otrzymanymi od ruskich i wyciąga z nich jakieś wnioski co do przebiegu smoleńskiej tragedii, a unika jak diabeł święconej wody badania losów delegacji do Katynia od ich przybycia na lotnisko Okęcie, odlotu i losu samolotu(samolotów) startujących tego dnia z Okęcia.
    Co jest charakterystyczne w tych zachowaniach ZP i polityków PIS-u z nim związanych?
    Otóż udają oni iż nie widzą oni związków tragedii smoleńskiej z geopolityką, z polityką USA , polityką resetu USA Obamy z Rosją Putina i ustaleń paralelnych do umowy jałtańskiej z 1943 roku w czasie IIWS, gdzie ustalano w sposób nieformalny(nie potwierdzony żadnymi formalnymi traktatami, czyli umowy na " słowo honoru")obraz świata po II WS.
    Likwidacja elity polskiej ze śp. Prezydentem L.Kaczyńskim, który jako polityk proamerykański i proizraelski realizował politykę USA ery po zimnowojennej, ery "Pax Americana" i chciał ją połączyć z interesem Polski(budowa bloku państw Europy Środkowo Wschodniej, przeciwstawiającego się odradzaniu sowieckiej strefy wpływów w Europie Środkowo Wschodniej) jest tak oczywista dla każdego kto potrafi łączyć fakty geopolityczne z faktami w sprawie tragedii smoleńskiej, jak to co znamy z historii II WS , czyli zamachu w Gibraltarze i zdrady interesów Polski przez "sojuszników"z USA i UK w tamtym czasie.
    Co oznacza to zakłamanie środowiska PIS-u kreującego się na najprawdziwszą opozycję w Polsce? Otóż oznacza to dalsze oszukiwanie Polaków i podporządkowywanie Polski interesom światowego żydostwa dążącego do budowy NWO.
  • @35stan 12:57:54
    Nie będziemy cyborgowi wcinać się w jego post, więc przejdę do Ciebie i tam coś napiszę.
  • Sługa uniżony uzupełnia
    Ten kurdupel obok "Ojca NArodów" to psychol Jeżow jak inne tego typu osoby wredne i złośliwe . Ale ten przeszedł samego siebie ,tu macie coś o nim
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Nikołaj_Jeżow
  • @gallux 10:08:19
    Dotyczyło to jego ojca syna jedynie rykoszetem. Za reformę religijną .

    Nawiasem mówiąc za pośrednictwem Mojżesza aktualna do dziś

    Porównajcie sobie wymiary świątyni Atona w An- Amarnie a umieszczone w Biblii wymiary Świątyni Pańskiej

    Dowodów jest więcej alem leniwy to szukajcie dalej Na porzytek rozumom i rozwijaniu cierpliwości
  • @35stan 12:57:54
    Ja jakoś nie widzę związku między oznajmianiem że PIS dąży do NWO a momentem śmierci śp Lecha Kaczyńskiego, bo chyba to, że zginął nie ulega wątpliwości (?).
  • @@@
    Dziękuję za tłumne przybycie ! Występują pewne utrudnienia w pełnieniu
    honorów domu. Jest Dzień Dziecka, wchodzi ładny wycieczkowiec,
    do tego koncert jazzowy. Staram się rozerwać na cztery części.
  • @gnago 13:48:00
    Dzięki ! Wynika z tego że z fotografii usuwa się osoby znaczące, nic nie
    znaczące po prostu się likwiduje, a na zdjęciu widnieją jako nieustalony.
  • Dobry artykuł, bardzo dobry.
    Oby więcej takich. Wiedziałam o tym, że jużwtedy używano "photo-shopa", ale nie wiedziałam o tym nic bliższego, nie mówiąc już o zamieszczonych tu zdjęciach i innych interesujćych rzeczach.
    Cyborga i jego pisanie zawsze lubiłam. Widzę, że słusznie. Kolejne posty to potwierdzają.

    5*.
  • @ fajne
    ...dobry post ...ciekawy...5* pozdrawiam niepoprawnie
  • @Maria Wesołowska 15:12:35
    Nie dość że się czerwienię to jeczcze dostanę czkawki.
    Dziękuję !
  • @35stan 12:57:54
    To na co cierpisz to się nazywa nerwica natręctw. Zarówno tekst Cyborga jak i pytanie Izy dotyczyło fotomontażu, jego roli w przekazie historycznym, ale na pewno nie dotyczyło postaci śp. Lecha Kaczyńskiego. Wy nawet leżącemu w trumnie musicie zaglądać do reklamówki?
  • 5*
    Świetnie dobrałeś przykłady
    Tak jak historię piszą zwycięzcy, tak i na fotografiach zostają jeno oni;)
  • @Iza 10:17:14
    Ci, co kupują "trzy czekoladki w cztery rzędy", widzieli Kaczyńskiego w samolocie, widzieli sam odlot, widzieli trupy i święcie wierzą, ba wiedzą, że cała delegacja nie żyje.
    Wszystko zależy od jakości opakowania.
  • a może ktoś umie znaleźć
    było takie zdjęcie z pierwszej defilady w wyzwolonej Warszawie 17 albo 18 stycznia 1945, gdzie pozwolono sobie podoklejać więcej sztandarów i bodajże też ludzi...

    szukam i szukam i znaleźć nie potrafię w necie
  • @circonstance 11:20:06
    tu jest zdjęcie drugie z tego ujęcia, mniej znane, gdzie soldat ma dwa zegarki

    http://4.bp.blogspot.com/_oZpc3Jnhki0/TPlEeTrbMjI/AAAAAAAAABU/gC99C5mPvFc/s1600/red.army.reichstag.jpg
  • falsz 9/11
    .
    http://letsrollforums.com/9-11-photos-videos-t28362.html?s=3df694387d741fec6a7e7cbbd99ec457&
  • @Autor
    Dobry tekst i zestawienia. Słynna polanka i jej dokumentacja foto przejdzie do historii. Już przeszła.
    Polecam
    http://arkanoego.net/index.php/smolensk/od-inscenizacji-do-ekshumacji-cz1/
    Ukłony
  • @konserwatystka 20:08:09
    Większość ludzi "podobno zna kogoś" kto sam widział. Oczywiście absolutnie wiarygodnego. To ich nobilituje jako znajomych kogoś ważnego.
  • @emanuel 21:09:16
    Dzięki bardzo udana klatka, nie "kopia z kopii". Nie została użyta bo sztandar
    nie rozwinąl się właściwie. Wiem że próbowano bronić zdjęcia poprzez
    doprowadzenie do absurdu, twierdząc ze są tacy co widzieli cztery do pięciu
    zegarków u żołnierza.
  • @cyborg 17:00:59
    Nawiązując do tematu manipulowania przy fotografii, Jan Kosidowski, w książce zawód: Fotoreporterzy, poświęca nawet jeden rozdział tematowi Kłamstwo w fotografii. Przywołuje przypadek słynnego zdjęcia:

    http://click.si.edu/images/upload/Images/pn_2906_Image_tydings.jpg

    Na zdjęciu przedstawieni są: senator Millard Tydings w rozmowie z szefem Partii Komunistycznej Earlem Browderem. Zdjęcie to spowodowało najprawdopodobniej olbrzymi spadek poparcia dla senatora prawicowego, sugerowało jakieś konszachty itp. Tymczasem jest to fotomontaż zmajstrowany z tych zdjęć:

    http://www.earthwidemoth.com/mt/img/tydingsbrowder.jpg

    Komuś opłaciło się zbić kapitał polityczny na takim montażu, tym bardziej, że senator zaszczekany przez media, nie miał szans większych się wybronić, choć zupełnie pomijam, czy ów senator był osobą moralnie przyzwoitą czy nie.

    Teraz to słynne zdjęcie:
    http://i0.wp.com/listverse.com/wp-content/uploads/2010/03/nguyen.jpg

    To zdjęcie samo w sobie nie jest ani retuszowane specjalnie, ani miksowane. Natomiast - z tego co gdzieś czytałem, nie było tak spontanicznie zrobione, jak to się zwykło przedstawiać. Podobno na życzenie fotografa, przeniesiono się na ulicę z ciemnego pomieszczenia, ponieważ reporter miał jakieś problemy z ustawieniem światła czy też wolał inną scenerię. A więc nie było tak, że przypadkiem przechodził i trafił w moment. Ta scena jest także nagrana na video (kiedyś oglądałem na youtube, bardzo drastyczna).

    Fotografia reportażowa, uliczna wygląda na najbardziej naturalną, spontaniczną, ale jak widać, czasami tak nie jest. Ale ku pocieszeniu dodam, że i tak tamte klasyczne fotografie nie były tak mocno przemodelowywane jak obecne cyfrowe, gdzie w dobie aplikacji komputerowych robi się to już nagminnie, i ja oglądając serie superefektownych aż nienaturalnie kipiących barwami czy tonami świateł zdjęcia, nigdy nie wiem, czy oglądam jeszcze zdjęcie reportażowe czy już pokaz jakichś FX, efektów specjalnych, czy to jest praca fotografika czy grafika komputerowego.

    Stworzyć obecnie zdjęcie zmanipulowane myślę nie jest tak trudno. Myślę, że można nawet modyfikować wpisy w ExIF. Nie wiem jak, ale zdaje mi się, że w systemie Nikon, w programie Capture chyba jest możliwość jakaś podmieniania wpisów. Sądzę także, iż cwany informatyk może również podmienić na dowolną datę zrobienia zdjęcia/powstania pliku na matrycy. A więc dane z metadanych pliku są jakimiś informacjami, ale nie przywiązywałbym do nich szczególnej wagi, jedynie poszlakowo może to coś dopowiadać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

  • Iza
    posty: 355 komentarze: 3548
  • posty: 165 komentarze: 8665
  • posty: 356 komentarze: 334
  • posty: 118 komentarze: 508
  • posty: 224 komentarze: 8278